Pierogi z kapustą i grzybami mojej babci (pszenne lub orkiszowe)


Pierogi z kapustą i grzybami to jedna z moich ulubionych potraw wigilijnych (zaraz po barszczu z uszkami!). Przepis stworzony przez moją babcię, a spisany i opublikowany przeze mnie. Te ze zdjęcia robiłyśmy wspólnie. Gdy tylko jestem w domu zawsze przy nich pomagam, chociaż przeważnie robimy ruskie. Spróbujcie tego przepisu - dzięki niemu stworzycie pierogi idealne.




Składniki na ok. 70 sztuk pierogów:

Farsz:
1 kg kapusty kiszonej (jeżeli jest bardzo kwaśna to należy ją delikatnie opłukać)
400 g pieczarek (super jest dodać kilka innych grzybów dla lepszego smaku)
1 duża lub 2 małe cebule
Olej rzepakowy do smażenia

Kapustę gotujemy aż będzie miękka. Dajemy na sitko (możemy na całą noc). Następnie kapustę dobrze odciskamy np. przez lniana ściereczkę lub gazę. Pieczarki i kapustę drobno siekamy. Pokrojone pieczarki wrzucamy na patelnię i i je podsmażamy/podduszamy (doprawiamy odrobiną soli) aż woda odparuje. Cebulę podsmażamy na złoty kolor. Pieczarki, kapustę i cebulę łączymy ze sobą i ponownie podsmażamy. Jeżeli farsz jest bardzo mokry dodajemy łyżkę bułki tartej. Doprawiamy solą pieprzem. Farsz studzimy. 

Ciasto na pierogi:
500 g mąki pszennej lub orkiszowej (typ ok. 500)
1 i 1/4 szkl. mleka wymieszanego z wodą (50/50)
1 żółtko
1 łyżeczka soli
1 łyżka oleju rzepakowego 

Mleko z wodą podgrzewamy z solą i olejem (powinno być ciepłe, ale nie wrzące). 
Na stolnicę wysypujemy mąkę, w środku robimy dołek. Wbijamy do niego żółtko. Dodajemy trochę podgrzanego płynu i mieszamy. Następnie dolewamy resztę która została i zagniatamy ciasto. Ciasto powinno być miękkie, elastyczne, ciągnące się jednak nie za rzadkie. W razie potrzeby dodajemy odrobinę ciepłej wody lub mąki. Odstawiamy ciasto na 20 min do miski. 

Ciasto wałkujemy (musi być trochę grubsze niż na zwykłe, ruskie pierogi) i wykrawamy krążki (np. szklanką). Wykładamy po pełnej łyżeczce farszu na ciasto i zlepiamy pierogi. W garnku gotujemy osoloną wodę. Pierogi wrzucamy do wrzątku, wyciągamy po ok. 2 minutach po wypłynięciu ich na wierzch (najlepiej sprawdzić jeden pierożek czy już jest gotowy i kontrolować żeby się nie rozlazły). Podajemy z roztopionym masłem lub masłem + cebulką.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2014 Czarna Wisienka , Blogger