FIT Lion



Dałam do spróbowania mamie... "Jaki to batonik?" *chwila namysłu* "Hmm... smakuje jak Lion!"
No właśnie, więc bez wiedzy, że taki był zamysł trafiła idealnie.
Pyszny, chrupiący, czekoladowo-orzechowy... Spokojnie może konkurować z tym sklepowym i powiedziałabym nawet, że śmiało może z nim wygrać! 


Składniki na 8-9 DUŻYCH sztuk:
4 wafle ryżowe (bezglutenowe)
100 g daktyli suszonych lub świeżych
3 łyżki masła orzechowego
80 g orzeszków ziemnych niesolonych
9 kostek czekolady gorzkiej min. 70% kakao (u mnie z kawałkami karmelu)
3 łyżki mleka (u mnie bez laktozy, może być spokojnie zastąpione roślinnym)
Opcjonalnie: kilka kropel aromatu waniliowego

Przygotowanie:
Daktyle zalewamy lekko ponad ich poziom na 5 minut. Po tym czasie blendujemy łącznie z wodą. Wafle ryżowe kruszymy do miski. Dodajemy orzeszki ziemne, zblendowane daktyle i masło orzechowe. Wszystko mieszamy. Jeżeli macie wolną całą szufladę w zamrażarce to wykładamy ją papierem do pieczenia, jeżeli nie - bierzemy jakąś formę silikonową. Ręce moczymy i lekko osuszamy. Formujemy batoniki. Czekoladę rozpuszczamy z mlekiem. Polewamy batoniki i wkładamy do zamrażalnika na ok. 1h. Po tym czasie spokojnie możemy przełożyć batoniki do lodówki. 



4 komentarze:

Copyright © 2014 Czarna Wisienka , Blogger