Jabłkowo-pomarańczowe crumble z patelni

Jabłkowo-pomarańczowe crumble z patelni


Jabłkowo-pomarańczowe crumble z patelni! 🍊🍎Coś dla tych którym nie chce się grzać piekarnika lub go nie mają. Jest mega chrupiące! Ta kruszonka mam wrażenie jeszcze lepiej wychodzi z patelni niż z piekarnika 😂 mocno polecam na jesienne dni!



Składniki na 3 porcje:
400 g jabłek
1 pomarańcza
2 łyżki cukru/ksylitolu/erytrolu (ja użyłam cukier palmowy)
15 g masła
1 szczypta cynamonu
Kruszonka:
50 g zimnego masła
40 g mąki pszennej (można użyć również orkiszowej lub pszennej pełnoziarnistej)
2 łyżki cukru/erytrolu/ksylitolu
20 g płatków migdała

Przygotowanie:
Jabłka pozbawiamy gniazd nasiennych (można je obrać, ja tego nie robiłam). Kroimy w kostkę. Na patelni rozpuszczamy masło. Pomarańczę kroimy na pół. Wyciskamy sok z jednej połówki na patelnię. Dodajemy słodzidło i cynamon. Pomarańcze kroimy w kostkę. Przekładamy jabłka i pomarańcze na patelnię. Smażymy ok. 5-10 min. na średnim ogniu (aż jabłka lekko zmiękną). W misce mieszamy składniki na kruszonkę. Przecieramy między palcami. Drugą patelnię rozgrzewamy. Przekładamy kruszonkę. Smażymy na złocisty kolor na średnim ogniu (nie przestraszcie się jak na początku Wam się... Roztopi 😁). Przekładamy owoce do miski i posypujemy kruszonką.


Bułeczki dyniowe

Bułeczki dyniowe

Bułki dyniowe 🍔🥪 Dobre do kanapek/burgerów/tostów. Zachowują świeżość przez kilka dni! Trzymałam je w chlebaku i nawet po 4 dniach były miękkie!



Z ciastem dyniowym bywa różnie bo robimy puree z różnych dyń. Dlatego w razie potrzeby dodaj więcej mąki lub puree. Ciasto powinno być zwarte, elastyczne, łatwo odchodzić od ręki - wtedy będzie dobre! Na pewno Ci się uda! Ja moje jadłam z samym masłem i w wersji burgerowej z wege kotletem.

Składniki na ok. 12 bułek:
450 g mąki
300 g puree (jeżeli macie bardziej wodniste to mniej o 50g)
25 g drożdży
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
2 łyżki oliwy
Szczypta kurkumy + jajko do posmarowania i sezam/mak do obsypania

Przygotowanie:
Drożdże i puree wyciągamy 30 min. szczybciej z lodówki niż mamy zamiar zabrać się za "robotę". Drożdże kruszymy do miski. Dodajemy puree, mąkę, cukier, sól, oliwę i kurkumę. Zagniatamy ciasto przez kilka minut. Odstawiamy na 1h w ciepłe miejsce. Po upływie czasu ponownie zagniatamy. W razie potrzeby dodajemy 2 łyżki mąki. Ciasto dzielimy na 12 części i formujemy z nich kulki. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy nasionami. Odstawiamy na 30 min. w ciepłe miejsce. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Bułki pieczemy ok. 30 min. aż będą wyrośnięte i złociste.



Ryżanka z karmelizowaną brzoskwinią

Ryżanka z karmelizowaną brzoskwinią

Ryżanka z karmelizowaną brzoskwinią/nekatarynką na maśle poleca się na długi, leniwy, sobotni poranek 🍑🤤 Ryżanka to po tostach 🤪 moje ulubione śniadanie! Śmiało dorzućcie do niej trochę orzechów lub masła orzechowego... Będzie jeszcze lepiej 😍


Składniki na 2 porcje:
1 szkl. płatków ryżowych
1 szkl. mleka/napoju roślinnego
0,5 szkl. wody + 1/4 szkl. do owoców
1 łyżka erytrolu/ksylitolu/cukru do posłodzenia ryżanki
2 nektarynki/brzoskwinie
1 łyżka cukru kokosowego/palmowego lub ksylitolu/erytrolu/zwykłego lub trzcinowego cukru (mocno polecam cukier kokosowy)
1 łyżka masła
Szczypta cynamonu
Szczypta soli

Przygotowanie:
Płatki zalewamy mlekiem/napojem i wodą. Gotujemy na małym ogniu przez 10 min. Na patelni rozpuszczamy masło. Dodajemy cukier, cynamon i sól oraz pokrojone w plastry nektarynki/brzoskwinie. Dolewamy 1/4 szkl. wody (ostrożnie bo będzie pryskało). Podsmażamy przez 10 min na małym ogniu. Ryżankę przekładamy do miski, na wierzchu układamy owoce.



Grissini

Grissini


Grissini 🧡 to rodzaj włoskiego 🇮🇹 pieczywa/przekąski. Często podawane solo jako "apetizer" przed głównym daniem (np. picką🍕) ale również podawane z talerzem serów/wędlin. 



Moje Grissini są dość grube bo takie lubię, ale jeżeli wolicie cieńsze to zróbcie naprawdę mega cienkie wałeczki i pieczcie je trochę krócej.

Składniki na ok. 30 sztuk:
250 g mąki pszennej
150 ml letniej wody
2 łyżeczki oliwy
1/2 łyżeczki soli
15 g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
1 płaska łyżeczka papryki słodkiej
+ 1 roztrzepane jajko
Sól gruboziarnista

Przygotowanie:
Do miski kruszymy drożdże. Dodajemy oliwę, mąkę, wodę, sól, cukier i paprykę słodką. Zagniatamy ciasto przez 5 min. Powinno być gładkie i elastyczne. W razie. Potrzeby dodajemy odrobinę więcej wody lub mąki. Odstawiamy na 1h. w ciepłe miejsce. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Po upływie godziny ciasto dzielimy na 30 części. Każdą rolujemy rękami i układamy na blaszce (pamiętajmy, że trochę jeszcze urosną). Smarujemy Grissini roztrzepanym jajkiem. Posypujemy solą. Odkładamy w ciepłe miejsce na 30 min. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Wkładamy blaszkę do piekarnika i pieczemy Grissini przez ok. 10 min (aż będą mocno zarumienione, ale nie spalone 🤪). Możemy też na dno piekarnika wylać wodę na początku pieczenia - Grissini będzie jeszcze bardziej chrupiące.




Fish&Chips

Fish&Chips

Fish&Chips po mojemu 💙 czyli ryba w panierce, pieczone ziemniaczki w piekarniku i sos czosnkowy. Zdecydowanie obiad, który mogłabym jeść codziennie!



Składniki na 3 porcje:
Ryba:
3 filety białej ryby (jeżeli używacie mrożonej to wyciągnijcie ją tuż przed smażeniem i polejcie ciepłą wodą)
Mąka
1 jajko
Panko (to genialna panierka, polecam kupić ale jeżeli jej nie znajdziecie to użyjcie po prostu bułki tartej)
Sól
Olej do smażenia

Przygotowanie:
Na patelni rozgrzewamy olej. Filety solimy z dwóch stron. Obtaczamy w mące, następnie w roztrzepanym jajku, a na końcu w panko lub bułce tartej. Smażymy na średnim ogniu aż ryba będzie złocista.

Frytki:
6 ziemniaków
1 łyżeczka sody
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka ziół prowansalskich
Sól do smaku

Przygotowanie:
Ziemniaki szorujemy i kroimy w trochę grubsze paski niż na frytki. Zalewamy zimną wodą, dodajemy sodę i odstawiamy na 30 min. (moczenie sprawia, że ziemniaki będą bardziej chrupiące). Piekarnik nagrzewamy do do 220 stopni. Namoczone ziemniaki odsączamy, obtaczamy w oliwie i ziołach. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 30 min. (ja piekłam 40 min., musicie kontrolować jak się pieką i ewentualnie zwiększyć temperaturę). Gotowe ziemniaczki posypujemy solą.

Sos:
1 łyżka majonezu
3 łyżki jogurtu naturalnego
1 duży lub 2 małe ząbki czosnku
Sól i pieprz

Przygotowanie:
Czosnek przeciskamy i łączymy z majonezem i jogurtem. Doprawiamy solą i pieprzem.




Szarlotka (apple pie) z kajmakiem

Szarlotka (apple pie) z kajmakiem


Szarlotka (Apple pie) z kajmakiem 🍎Zjedzona w godzinę. Obłędnie cynamonowa, słodka, chrupiąca i bardzo uzależniająca. Robi się ją bardzo szybko i zdecydowanie warto wypróbować ten przepis! Skrada serca :)

 

Składniki na formę ok. 32 cm:
2,5 szkl. mąki pszennej
125 g zimnego masła
1 jajko
2 łyżki cukru/erytrolu/ksylitolu
1 łyżka śmietany
ok. 1 kg jabłek
1 łyżka cynamonu
250 g kajmaku + 1 jajko roztrzepane do posmarowania

Przygotowanie:
Masło kroimy w kostkę. Mąkę zagniatamy z masłem, słodzidłem, jajkiem i śmietaną. Odstawiamy do lodówki na 30 min. Jabłka myjemy, kroimy na ćwiartki, pozbawiamy gniazd nasiennych i ścieramy na grubych oczkach. Po 30 min. ciasto dzielimy na 2 części, a Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Pierwszą część ciasta wałkujemy (obficie podsypujemy) na wielkość formy. Przekładamy do formy posmarowanej masłem. Przekładamy kajmak i równo rozkładamy. Na tym układamy starte jabłka. Posypujemy cynamonem. Druga część ciasta również wałkujemy (obficie podsypujemy) na wielkość formy. Wykrawamy paski i układamy na jabłkach. Z tego co zostaje robimy kulkę, wałkujemy i wycinamy dowolne kształty (mogą być to serduszka, gwiazdki czy listki) i układamy na cieście. Ciasto smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy ok. 60 min aż będzie zarumienione.


Babeczki mumie

Babeczki mumie

 

Babeczki mumie to dobry pomysł na zbliżające się Halloween. Są pyszne, mocno czekoladowe, miękkie i upiorne J Sprawdzą się idealnie jako słodka przekąska dla dorosłych i dzieci.


Aby wykonać babeczki potrzebujesz zaledwie kilku składników spożywczych i naprawdę niewiele sprzętu – miskę, rondelek, piekarnik, kokilki (najlepiej silikonowe) i mikser. Ja korzystam z miksera ręcznego Vintage Cuisine. Mam go już ponad rok, a w maju przeszedł testy życia – 20 ciast (nie byle jakich bo były to biszkopty, bezy, szarlotki i przeróżne serniki) w 10 dni i jak widać nadal mi służy. Mam wersję kremową i taka kolorystyka zdecydowanie pasuje mi i mojej kuchni J Mikser łatwo się myje, jest mały więc zajmuje też mało miejsca.


WSKAZÓWKI:

Zamiast czekolady mlecznej możesz użyć czekolady gorzkiej, wybierz taką która ma min. 70% zawartości kakao.

Jeżeli nie masz ochoty na lukier polej swoje muffinki rozpuszczoną z odrobiną mleka czekoladą białą.

Użyj drażetek w mocnych kolorach – żółte, pomarańczowe lub czerwone. To wzmocni efekt końcowy.

 

Składniki na ok. 12 babeczek:

150 g mąki pszennej

2 jajka

4 łyżki masła

5 łyżek mleka

7 łyżek ksylitolu/erytrolu/cukru

1 łyżeczka proszku do pieczenia

½ łyżeczki sody oczyszczonej

4 kostki czekolady mlecznej

3 łyżeczki kakao

Lukier:

½ cytryny

10 łyżeczek cukru pudru

+ drażetki czekoladowe

Przygotowanie:

Masło rozpuszczamy z mlekiem, czekoladą i słodziłem w rondelku. Przelewamy do miski. Dodajemy kakao, jajka, mąkę, sodę i proszek do pieczenia. Miksujemy do połączenia składników. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Przekładamy masę do foremek. Babeczki pieczemy przez  25 minut w 180 stopniach.

Z cytryny wyciskamy sok do miski. Dodajemy cukier puder i mieszamy. Polewamy lukrem babeczki. Układamy oczy z drażetek czekoladowych.

 


Wpis powstał we współpracy z marką Vintage Cuisine.


Chleb dyniowy

Chleb dyniowy


Sezon na dynię w pełni! Nic tylko korzystać. Dlatego mam dla Was przepis na boski chlebek dyniowy, który mocno uzależnia! Zachowuje świeżość nawet kilka dni! Mi najbardziej smakuje sam – z masłem i solą.


Mój chlebek upiekłam w garnku żeliwnym Vintage Cuisine w którym upiekłam już niejeden chleb i z każdego jestem niesamowicie zadowolona. Garnki spokojnie można wkładać do piekarnika, a chleb z nich ma chrupiącą skórkę i miękki środek – czyli to najlepsza możliwa kombinacja. Uwaga! To porządny towar, który trochę waży więc nada się i jako ciężar do treningów :D


WSKAZÓWKI:

Do chlebka wybierz dynię zwyczajną, piżmową, hokkaido lub makaronową.

Do środka możesz dodać kilka łyżek ziaren np. słonecznik łuskany, ziarna konopi, sezam, mak czy pestki dyni.

 

Jak zrobić puree z dyni? Przepis na puree z dyni

Dynię przekrój na pół. Wydrąż środek (nie wyrzucaj pestek! Wysusz je i zjedz lub zasadź, uważaj na pestki dyni Hokkaido – są ciężkostrawne). Pokrój dynię na mniejsze kawałki. Przełóż na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piecz w 200 stopniach aż będzie miękka (sprawdź widelcem). Upieczoną dynię przestudź, obierz i zblenduj.

 

Składniki na 1 średni chlebek

6 szkl. mąki pszennej

30 g drożdży

2 szkl. puree dyniowego (upieczona, zblendowana dynia bez skórki)

1/4 szkl. letniej wody

1/2 łyżeczki kurkumy

1 kopiasta łyżeczka soli

1 łyżeczka cukru

+

1 łyżeczka oleju

Garnek żeliwny Vintage Cuisine Ombre lub z innej serii

Przygotowanie:

Drożdże kruszymy do miseczki. Dodajemy mąkę, puree dyniowe, letnią wodę, kurkumę, sól i cukier. Zagniatamy ciasto przez 10 min. Powinno być elastyczne/miękkie/przyjemne. W razie potrzeby dodajemy więcej wody lub mąki. Odstawiamy na 1 h. w ciepłe miejsce. Ciasto ponownie wyrabiamy. Dodajemy mąkę i ponownie odstawiamy w ciepłe miejsce. Garnek smarujemy 1 łyżeczką oleju. Do piekarnika wkładamy garnek z przykrywką, temperaturę ustawiamy na 220 stopni i nagrzewamy garnek przez 30 min. Wyciągamy garnek (ostrożnie, gorący!!!), ściągamy pokrywkę. Wyrabiamy ponownie ciasto. Przekładamy do garnka. Wierzch posypujemy odrobiną mąki. Nakładamy przykrywkę. Pieczemy 30 min. Po 30 min. zdejmujemy przykrywkę i pieczemy chleb jeszcze przez 15-20 min.

 



Wpis powstał we współpracy z marką Vintage Cuisine.


Pieczony camembert z figami

Pieczony camembert z figami

Rozpływający się pieczony camembert, lekko pikantny od pieprzu, momentami chrupiący od orzechów, a przede wszystkim z nutą słodkości od fig i miodu... Idealny na romantyczną kolację w jesienny wieczór.



Pieczony camembert to obłęd dla podniebienia. Użyłam do niego miodu lawendowego, który niesamowicie podkręca jego smak!
Miód lawendowy to miód hiszpański. Jest to miód zbierany z lawendy lekarskiej oraz lawendy szerokolistnej. To miód z delikatnym posmakiem lawendy. Warto używać go w okresie wzmożonego stresu - lawenda jest rośliną uspokajającą i odprężająca. I szczerze mówiąc - jedną z moich ulubionych o ile nie ulubioną!

Miód lawendowy to cukry proste, ale również witaminy, olejek eteryczny, flawonidy, luteolina, kemferol, apigenina i izoramnetyna. Poza właściwościami uspokajającymi sprawdzi się również jako wspomagacz leczenia objawów grypy oraz zapalenia płuc i oskrzeli. Jak widzicie - warto go mieć w swoim domu. 


WSKAZÓWKI:
Użyj camembert z dobrym składem.
Jeżeli nie przepadasz za lawendą podmień miód lawendowy na np. miód pomarańczowy lub popularny wielokwiatowy.
Wybierz jak najbardziej fioletowe figi - będą najsłodsze.
Zamiast orzechów włoskich możesz użyć pistacji lub pestek słonecznika (pestki warto najpierw lekko podprażyć na suchej patelni)
Czosnek pieczemy aby nadał aromaty serowi jednak jeżeli wiesz, że nie zjesz później samego pieczonego czosnku, ani go nie zużyjesz to pomiń ten składnik. 

Składniki na 2 porcje:
2 sery camembert
4 świeże figi
1 garść orzechów włoskich
1 główka czosnku 
Świeżo mielony pieprz

Przygotowanie:
Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni. Ser camembert nakrawamy delikatnie w kratkę i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Orzechy drobno kruszymy i "wbijamy" w ser. Figi myjemy, osuszamy i odkrawamy ogonek. Kroimy na pół. Układamy obok sera. Główkę czosnku kroimy na pół i również układamy obok sera. Pieczemy przez ok. 6 minut. Ostrożnie wyciągamy ser, na wierzchu układamy figi. Całość polewamy miodem i posypujemy świeżym pieprzem.



Wpis powstał we współpracy z marką Huzar.
Kopytka z cukinią

Kopytka z cukinią

 

Kopytka cukiniowe! Idealny pomysł na "przemycenie" większej ilości warzyw do diety 🤤 w przepysznej formie! Wychodzą bardzo delikatne 😍 a podane jak u mnie z parmezanem, masłem i świeżo mielonym pieprzem to poezja.



Składniki na 4-5 porcji:
ok. 1kg ziemniaków
2 jajka (lub wcale)
1 cukinia
ok. 3 szkl. mąki pszennej
Sól
Masło do oblania

Przygotowanie:
Ziemniaki obieramy i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Rozgniatamy. Odstawiamy do wystudzenia. Cukinię ścieramy na grubych oczkach i solimy. Po 5 minutach odciskamy wodę - najwięcej jak się da. W dużym garnku gotujemy wodę z 2 łyżkami soli. Ziemniaki łączymy z mąką, startą cukinią i jajkami. Ugniatamy wszystkie składniki. W razie potrzeby dodajemy więcej mąki. Odrywamy mniejsze kawałki, robimy ruloniki (podsypujemy mąką) i wykrawamy pod ukosem kopytka. Wrzucamy do wody (partiami). Gdy kopytka wypłyną na wierzch gotujemy jeszcze ok. 2 min (najlepiej wyciągnąć jedno na talerz i spróbować czy jest miękkie). Kopytka podajemy polane masłem, masłem z cebulką i skwarkami lub jak ja z masłem i parmezanem - trochę Polski, trochę Włoch 😊
Zawijane bułeczki czosnkowe

Zawijane bułeczki czosnkowe

 


Zawijane bułeczki czosnkowe polecają się na dobry początek tygodnia. Miękkie, puszyste, aromatyczne... No ja nie widzę lepszego poniedziałku 😁 U mnie z łososiem ale możecie też go pominąć lub dodać np. salami 😍


Składniki na ok. 17 bułeczek:
500 g mąki pszennej lub orkiszowej typ ok. 450
40 g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
250 ml letniej wody/mleka/napoju roślinnego
25 ml oleju rzepakowego
1 kopiasta łyżeczka soli
70 g łososia wędzonego
50 g miękkiego masła
2 ząbki czosnku
Sól, pieprz
Opcjonalnie:
suszone pomidory w proszku

Przygotowanie:
Łososia kroimy w kosteczkę. Drożdże kruszymy do miski. Dodajemy letni płyn, mąkę, cukier, sól i olej oraz pokrojonego łososia. Zagniatamy elastyczne ciasto. Wałkujemy je na stolnicy na grubość ok. 2-3 cm podsypując mąka. W misce mieszamy miękkie masło i przeciśnięty czosnek. Doprawiamy solą, pieprzem i suszonymi pomidorami. Smarujemy całość masłem czosnkowym. Ciasto kroimy na paski (ok. 16/17). Z pasków robimy harmonijki. Układamy w foremkach na muffiny. Odstawiamy na 1h w ciepłe miejsce. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Pieczemy ok. 40 min.
Cinnamon rolls z lukrem cytrynowo-cynamonowym

Cinnamon rolls z lukrem cytrynowo-cynamonowym

 


CINNAMON ROLLS 🧡 z lukrem cytrynowo-cynamonowym to znak, że jesień u mnie już pełną parą! 🧡 W domu pachnie obłędnie - kawą, drożdżami i cynamonem... Mam nadzieję, że i u Ciebie będzie tak pachniało... Musisz tylko zrobić ten przepis i zaparzyć kawę... ☕



Składniki na ok. 17 rollsów:
Ciasto:
500 g mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
1 szkl. mleka lub napoju roślinnego
2 jajka
1 łyżka cukru
4 łyżki erytrolu/cukru
2 łyżki masła

Nadzienie:
50 g masła
3 łyżki erytrolu/cukru (jeżeli nie robimy lukru to dodajemy 7 łyżek słodzidła zamiast 3)
2 kopiaste łyżeczki cynamonu (jeżeli nie robimy lukru to dodajemy 1 łyżeczkę więcej)

Lukier cytrynowo-cynamonowy:
Sok z 1/2 cytryny
10 płaskich łyżek cukru pudru
1 łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:
Masło roztapiamy i lekko studzimy. Składniki na ciasto zagniatamy przez 10 min. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 1h. Po upływie czasu ciasto ponownie zagniatamy. Wałkujemy na stolnicy na podłużny, długi prostokąt. Podczas wałkowania podsypujemy mąka. Masło na nadzienie rozpuszczamy w rondelku. Mieszamy w misce z cynamonem i słodzidłem. Smarujemy po całym cieście. Zawijamy ciasto w rulon (wzdłuż dłuższego boku). Zlepiamy ciasto. Kroimy w grubsze plastry. Formę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia. Układamy rollsy. Jeżeli nam się nie mieszczą część można ułożyć w kokilkach na muffinki. Odkładamy na 40 min w ciepłe miejsce. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Cinnamon rolls pieczemy przez ok. 20-25 min. do zarumienienia. W misce mieszamy sok z cytryny z cukrem pudrem i cynamonem. Smarujemy lekko przestudzone cynamonki lukrem.

Kremowy sos pomidorowy z mascarpone

Kremowy sos pomidorowy z mascarpone

 

Kremowy sos pomidorowy z mascarpone 🍅🇮🇹 Idealny do makaronów, ale z kurczakiem i ryżem też super. Sos wielozadaniowy i obłędnie kremowy 🤪


Składniki na 3-4 porcje sosu:

1 puszka pomidorów z puszki lub 4 duże pomidory lub 1 butelka passaty pomidorowej

1 łyżeczka cukru/ksylitolu/erytrolu

1/4 cebuli

2 małe ząbki czosnku

1/2 łyżeczki oregano

1/2 łyżeczki soli

2 łyżki mascarpone

1 łyżka oliwy

Przygotowanie:

Używając pomidorów - polewamy je wrzątkiem, ściągamy skórkę. Cebulę i czosnek obieramy. Pomidory blendujemy z cebulą i czosnkiem na gładką masę. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Przelewamy zblendowane warzywa. Dodajemy oregano, sól, cukier/erytrol/ksylitol i mascarpone. Gotujemy przez 5 min. na małym ogniu.



Francuska zupa cebulowa

Francuska zupa cebulowa

 

Francuska zupa cebulowa 🧅to dla mnie HIT! Zrobiona trochę po "mojemu" bo nie miałam chociażby naczyń do zapiekania zupy z grzankami (a tak powinno być). Mimo to jest obłędnie dobra! Lekko słodka i fajnie przyprawiona (polecam dać sporą ilość pieprzu).

Składniki na 3-4 dość duże porcje:

1 kg cebuli

2 łyżki oliwy

1 łyżka masła

2 liście laurowe

4 ziela angielskie

4 szkl. wody, a najlepiej warzywnego bulionu 

1 szkl. białego wina

Sól, pieprz

Dodatkowo:

Bagietka pszenna lub bułki pszenne, ser żółty 

Przygotowanie:

Cebulę obieramy i kroimy w piórka. W garnku z grubym dnem rozpuszczamy masło z oliwą. Wrzucamy cebulę, dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Smażymy na małym/średnim ogniu przez 30 minut - cebula powinna się mocno skurczyć i zbrązowieć. Następnie dolewamy białe wino. Gotujemy ok. 10 min. Wlewamy wodę/bulion. Gotujemy ok. 15 minut. Doprawiamy solą i pieprzem. Jeżeli nasza cebula za słabo się skarmelizowała można dodać trochę sosu sojowego dla koloru. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Bagietkę/bułkę kroimy. Ser ścieramy na grubych oczkach. Jeżeli mamy naczynia żaroodporne na zupę to zupę przelewamy do nich, na wierzchu układamy bułkę i posypujemy serem - jeżeli nie robimy same grzanki w piekarniku, a następnie układamy na zupie przelanej do misek. Pieczemy ok. 10 minut.



Makaron w sosie pomidorowym z chorizo

Makaron w sosie pomidorowym z chorizo


Mój ulubiony makaron w sosie pomidorowym z chorizo 🍝 jest zaraz na 3 miejscu po pizzy i chipsach na liście moich jedzeniowych przyjemności 😅😁



Składniki na 2-3 porcje:
250 g makaronu (można użyć razowy, ja mam zwykły)
1 kiełbaska chorizo
1 duża cebula
1 puszka pomidorów krojonych (lub 3 świeże pomidory, sparzone i obrane ze skórki, a następnie pokrojone)
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka bazylii
1 łyżeczka ziół prowansalskich
Sól, pieprz
Dodatkowo:
Parmezan

Przygotowanie:
Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. Chorizo kroimy w plastry, a plastry na pół. Podsmażamy na patelni. Cebulę kroimy w drobną kostkę i dorzucamy do chorizo. Dodajemy przeciśnięty czosnek, bazylię i zioła prowansalskie. Podsmażamy 3 minuty. Dodajemy pomidory. Doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy ok. 5 minut. Sos łączymy z makaronem. Podajemy ze startym parmezanem.




Sernik ze słonym karmelem

Sernik ze słonym karmelem


Sernik ze słonym karmelem ❤️ grzechu warty ale i możliwy do zrobienia w lżejszej wersji!


Ja mam wersję "FAT" i zdecydowanie polecam jednak "grzech" ten popełnić 😁 choć karmel w sumie robiłam na erytrolu to czekolady nie ominęłam 🤤 

Jak go odchudzić?

 Użyj erytrolu/ksylitolu zamiast cukru. 

Pomiń spód (ja przeważnie robię serniki bez niego i wychodzą super)

Opcjonalnie nie dodawaj czekolady białej ale dodaj wtedy więcej ksylitolu/erytrolu do masy serowej.

Spód:

100 g masła

250 g herbatników

Masa serowa:

1 kg zmielonego twarogu sernikowego lub zwykłego i zmielonego w domu dwukrotnie

8 łyżek ksylitolu/erytrolu

4 jajka

1 tabliczka białej czekolady + 5 łyżek mleka do rozpuszczeni

2 budynie

200 ml mleka

Słony karmel:

100 g cukru/erytrolu/ksylitolu

6 łyżek śmietanki 30%

Sól gruboziarnista

Przygotowanie:

Herbatniki drobno kruszymy. Masło rozpuszczamy w rondelku. Łączymy z herbatnikami. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Na spodzie ubijamy herbatniki z masłem. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.. Twaróg miksujemy z jajkami. Czekoladę dzielimy na kostki i rozpuszczamy z odrobiną mleka w rondelku. Budynie mieszamy w misce z mlekiem, dodajemy do tego rozpuszczoną czekoladę oraz cukier/erytrol/ksylitol. Całość wlewamy do sera i miksujemy. Przelewamy masę na spód. Sernik pieczemy ok. 1h. Studzimy w piekarniku. Cukier/erytrol/ksylitol (używając ksylitolu/erytrolu trzeba dodać i tak 1 łyżkę cukru bo karmel nie wyjdzie, najlepiej robić 50/50, ja robiłam 70g erytrolu i 30 g cukru) na karmel przesypujemy do garnka z grubym dnem. Podgrzewamy na małym ogniu, nie ruszamy, do momentu aż zacznie brązowieć - musimy uważać żeby nie spalić bo dzieje się to w kilka sekund. Zdejmujemy karmel z ognia i dodajemy śmietankę - będzie bulgotać więc uważamy, mieszamy i odstawiamy na bok na chwilkę do przestygnięcia. Już lekko ostudzony karmel przelewamy na sernik. Posypujemy solą.


Copyright © 2014 Czarna Wisienka , Blogger