Gdzie i co zjeść na Krecie? Kuchnia kreteńska - 20 tradycyjnych dań prosto z Krety

Gdzie i co zjeść na Krecie? Kuchnia kreteńska - 20 tradycyjnych dań prosto z Krety

 

Wczasy na Krecie? Wyhaczyłeś last minute i teraz głowisz się "z czym się je" Kretę? W końcu jedzenie to ważny element wakacji, wcale Ci się nie dziwię, że chcesz wiedzieć czy nie będziesz chodził głodny podczas swoich wyczekanych wakacji! Dlatego podpowiadam co warto zjeść na Krecie i gdzie warto udać się na dobry obiad na Krecie!


Co zjeść na Krecie?

Poza typowymi daniami jak sałatka grecka, tzatziki, mousaka czy też souvlaki, które zjecie w całej Grecji - na Krecie można spróbować wielu innych dań, które serwowane są tylko lub głównie na niej. Oto lista 20 dań i produktów, które warto spróbować będąc na Krecie.

Co zjeść na Krecie? Jedzenie na Krecie - 20 tradycyjnych dań kreteńskich

1. Malotira - czyli herbatka górska / gojnik. Wspomaga gojenie ran, leczenie niestrawności i przeziębienia, grypy oraz alergii. Idealna na chłodniejsze wieczory na Krecie.

2. Dittany/Dictamnus - lebiodka kreteńska. Roślina występująca tylko i wyłącznie na Krecie, na zboczach gór i w wąwozach. Ma działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Symbolizuje miłość i oddanie - mężczyźni aby pokazać swoje oddanie kobiecie wspinali się po górach i zrywali bukiety lebiodki aby pokazać ukochanej jak bardzo ją kochają. Zbieranie lebiodki nieraz kończyło się niestety śmiercią, a sami zbieracze nazywani byli erondades czyli poszukiwaczami miłości. 

3. Fennel Pie / Marathopita - placek z koprem włoskim.

4. Dakos - popularna kreteńska przystawka czyli jęczmienne suchary podawane z pomidorami, serem Mizithra i oliwkami.

5. Sałatka Kreteńska - sałatka z pomidorów, ogórków, papryki, cebuli, oliwek, sucharów jęczmiennych i sera Mizithra. Czasem również z ziemniakami.

6. Apáki - peklowana polędwica wieprzowa, wędzona przy użyciu drewna i ziół. 

7. Sfkaian pie - lokalny placek/naleśnik z serem Mizithra i miodem spotykany głównie w regionie Sfakiá na Krecie. Bardzo polecam spróbować bo jest pyszny!

8. Kalitounia / Kalitsunia - małe pierożki z nadzieniem serowym lub ziołowym. Pokochałam te serowe pierożki, śnię o nich po nocach.

9. Makaronia sizouma - kreteński krótki makaron podawany z serem i masłem

10. Tourta Kritiki - wielkanocne kreteńskie ciasto z mięsem

11. Gamopilafo - kreteńskie danie z ryżu i sera

12. Staka - tradycyjny produkt mleczny, wytwarzany przez solenie i gotowanie tłustej warstwy świeżego lub gotowanego mleka owczego/koziego. Po kilku godzinach gotowania powstają dwa produkty: masło stakovoutyro i staka. Stakę miesza się z mąką i solą, a później gotuje się do uzyskania konsystencji budyniu.

13. Rakomelo - połączenie raki (greckiego alkoholu/bimbru) z miodem.

14. Kohli Boubouristoi -  ślimaki smażone na patelni w muszlach z oliwą i solą. 

15. Siglino - tradycyjne, wędzone mięso wieprzowe marynowane w przyprawach i oliwie

16. Halvas - pomarańczowy/cytrynowy deser z kaszy manny 

17. Pasta Elias - pasta z oliwek

18. Boureki - warzywna zapiekanka z ziemniaków i cukinii 

19. Graviera - tradycyjny kreteński długodojrzewający ser żółty wytwarzany z mleka owczego lub owczo-koziego. 

20. Tsigariasto - jagnięcina w sosie z wina


Inne greckie, tradycyjne dania, które warto zjeść na Krecie oraz ogólnie w Grecji znajdziesz

 -> TUTAJ <- 

To spis 50 dań, które warto zjeść w Grecji! 


Gdzie zjeść w Heraklionie?

Kazoual Cafe & Restaurant - to bardzo dobra miejscówka na romantyczną kolację z widokiem na morze. Właścicielami są grek i polka. W tym miejscu dostaniecie kartę po angielsku, grecku, włosku, francusku ale i po polsku więc jeżeli ktoś z Was ma jakiekolwiek problemy językowe to w tym miejscu one kompletnie nie stanowią problemu. Z całego serca polecam zamówić coś z owocami morza oraz mrożoną herbatę z dzikiej szałwii z miodem - jest naprawdę pyszna. Obłędne ciasto i lody podane na deser od lokalu na dodatkowy ogromny plus. Standardowo dostaliśmy również raki, a także owoce.

Philosophies - jeżeli macie ochotę zjeść śniadanie na słodko to jest to IDEALNE miejsce właśnie na nie. W lokalu macie do wyboru przeróżne ciasta, bougatsę, sfakian pie, szejki, od groma różnych kaw. Obsługa jest wręcz na medal - wszystko "chodzi jak w zegarku". Bardzo polecam spróbować ciasto Bizantine.

Raki - lokalny alkohol / bimber wytwarzany z resztek winogron.

(Po lewej Kazoual, po prawej Philosophies )

Taverna "O Magos" - pierwsze miejsce, które odwiedziliśmy tuż po przyjeździe. Znakomita obsługa, lokalne menu, dobre ceny. Zamówiliśmy fennel pie, mousakę oraz lokalny kreteński makaron. Wszystko było bardzo dobre. Na deser dostaliśmy mosaiko czyli czekoladowe "salami" z ciasteczkami", które było idealnym zwieńczeniem naszego obiadu i raki. 



Tempelis - tawerna dosłownie na przeciwko Taverny "O Magos". Prawie identyczne menu. Równie smaczne, z innym deserem - lodami z wiśniami w syropie + raki. Jeżeli w jednym lub drugim miejscu nie ma wolnego stolika to śmiało można pójść do lokali zamiennie.

Hovoli - jeżeli chcecie zjeść klasyczną, dobrą pitę z "gyrosem" to bardzo polecam Wam to miejsce. Ceny są super, porcje duże, lokal schludny, a jedzenie smaczne (koniecznie weźcie jako sos do pity Tzatziki). Obsługa bardzo na plus. 

Gdzie zjeść na wschodzie Krety? Jerapetra, Sitia, Ajos Nikolaos


Vira Potzi - fantastyczne miejsce na romantyczną kolację/obiad z widokiem w miejscowości Jerapetra. Obłędne risotto, fantastyczne kalmary i bardzo dobre "poczekajki". Standardowo na koniec deser od lokalu - świeże owoce i raki. Obsługa tylko ok, bywało lepiej :>

Roza - miejsce na uboczu z przecudownym klimatem, miłą obsługą i bardzo dobrym jedzeniem. Fajne na obiad jak i lekki lunch będąc w Ajos Nikolaos. 


(Po lewej Vira Potzi, po prawej Roza)


Kaliotzína - przefajne lokalne miejsce! Lokal, którym zajmuje się cała rodzina i w którym czuć przecudowny klimat. Usiąść można bezpośrednio przy plaży przy niebiesko-białych stoliczkach. Pięknie! 

Thalassa Café Restaurant - smaczne ale nie wybitne miejsce w Sitia. Zjecie tam dobry, ale nie powalający obiad. Bardzo smaczne dakos, miła obsługa oraz piękny widok na morze. 

Gdzie zjeść na południu Krety? 


Cafe Restaurant Ostria - miejsce z okładki przewodnika Michelin po Krecie. Najpiękniejsza restauracja jaką widziałam w życiu! Przepięknie urządzona, z niesamowitym widokiem i pysznym jedzeniem. Sfakian Pie było boskie! Jest ona trochę po środku "niczego" ale naprawdę warto się wybrać na wycieczkę do niej. Widoki wynagrodzą wszystko.


Platanos Tavern - pyszne miejsce w Anopolis w którym byliśmy 2 razy - raz na kolację, raz na śniadanie. Bardzo dobre jedzenie, dobre ceny, porcje i obsługa. Jedliśmy sałatkę grecką, pierożki kalitsounia, mousakę, sfakian pie, tosty i wszystko było bardzo smaczne.

Violakis 1967 - miejsce co do którego mam mieszane uczucia. Bardzo dobre dolmades i faszerowane kwiaty cukinii, bardzo dobra ośmiornica w occie i obrzydliwa jagnięcina, która albo nie była naszymi smakami albo po prostu była okropna. Nie wiem, to była nasza pierwsza styczność z tym mięsem stąd takie mieszane odczucia. 

(Po lewej Platanos, po prawej Violakis 167)

Gdzie zjeść w Rethymno? 

To Sefteri - ukryta w jednej z uliczek restauracja z domowym, pysznym jedzeniem. Boski hamburger (pamiętajcie, że burgery w Grecji to samo mięso bez bułki, zawsze o to dopytajcie), przewspaniałe sardynki w obłędnym sosie. Cudowna atmosfera i bardzo dobre ceny.


Bakery since 1958 - lokalna piekarnia z przepysznymi wypiekami, obłędną bougatsą i małymi, śmiesznymi dziełami sztuki z ciasta. Miejsce na uboczu, które dosłownie Was oczaruje swoją prostotą i "normalnością".


Meli / ΜΕΛΙ - to lodziarnia w której zjadłam najlepsze lody w swoim życiu. Niesamowicie pyszne! Wybór smaków ogromy, a same lody są robione na lokalnym mleku kozim (nie czuć wcale, że jest to mleko kozie). Naprawdę WOW!


Gdzie zjeść na północy Krety? Chania i okolice / Kissamos

Bouraki - lokalne miejsce z bardzo dobrą pieczoną fetą, pierożkami kalitsounia oraz super obsługą. Miejsce nie jest jakoś "szałowe" ale dobre na smaczny posiłek będąc w okolicy.

Skasiarhio Pita & Grill - grecki, dobry fast food przy drodze. Bardzo miła obsługa, MEGA czyste toalety co nie jest aż tak oczywiste oraz po prostu smaczna pita z "gyrosem". Miejsce godne polecenia, naprawdę nam smakowało :)

Jeżeli byłeś na Krecie i jadłeś coś pysznego w jakimś pysznym miejscu to koniecznie podziel się tym miejscem w komentarzu!

Co zjeść w Grecji? Czyli 50 greckich dań, które warto spróbować w Grecji!

Co zjeść w Grecji? Czyli 50 greckich dań, które warto spróbować w Grecji!


Co dobrego zjeść w Grecji? Nie jeden wczasowicz zadaje to pytanie sobie lub wujkowi guglowi. Kuchnia grecka to niesamowicie smaczna, różnorodna i zdrowa kuchnia! Bazuje na ogromnej ilości warzyw, owoców, ziół, oliwie, serów, przypraw. Greckie dania wegetariańskie są równie dobre co dania mięsne, a nawet często lepsze. Sprawdź co koniecznie musisz zjeść na wczasach w Grecji!


Ceny jedzenia i picia w Grecji:

Woda z kranu w Grecji w większości miejsc jest pitna / zdatna do spożycia jednak w hotelu najlepiej o to dopytać. Woda w dużych marketach kosztuje ok. 20 centów za dużą butelkę, w małych sklepach turystycznych trochę więcej jednak woda jest stosunkowo tania w Grecji. 

W Grecji jest bardzo duży wybór soków oraz napojów słodzonych (w tym bardzo duży wybór napojów typu zero). Kosztują ok. 1-2 e za butelkę. 

Ceny dań głównych w średniej klasy restauracjach to ok. 8-15 e za posiłek, którym można się najeść. Sałatki kosztują ok. 5 euro, Tzatziki 4-5 e, Freddo Cappuccino 4-5 e. 

Souvlaki w picie w tanim (ale dobrym) barze/fast foodzie to ok. 4-6 e. 

W Grecji jest pełno różnych marketów, w tym dobrze znany nam wszystkim Lidl.


SPRAWDŹ RÓWNIEŻ WPIS: 

Co i gdzie zjeść na Krecie? 20 lokalnych dań z Krety oraz polecane restauracje na Krecie


Oznaczenia:

Pogrubione na bordowo - dania, które MUSISZ spróbować w Grecji. Oczywiście według mnie :)

(V) - dania wegetariańskie


Co zjeść w greckiej restauracji / tawernie? Podpowiadam poniżej!


Co zjeść na obiad w Grecji?

Dania główne:

1. Souvlaki - greckie szaszłyki z kurczaka/wieprzowiny/jagnięciny. Przepis na Souvlaki z kurczaka znajdziesz TU!
2. Mousaka / Musaka - grecka zapiekanka z bakłażana, mięsa mielonego, sosu pomidorowego i sosu beszamelowego oraz sera.
3. Briam - grecka zapiekanka warzywna (V)
4. Soutzoukakia Smyrneika / Smyrna meatballs - pulpeciki mięsne w sosie pomidorowym
5. Kleftiko - pieczone mięso z warzywami w pergaminie 
6. Eggplant papoutsaki - faszerowany bakłażan (V)
7. Pastisio - grecka lasagna z mięsem, makaronem i sosem beszamelowym 
8. Gemista - nadziewane ryżem warzywa (pomidory, cukinia, bakłażan, papryka (V) ale zdarza się z mięsem więc lepiej dopytać. 
9. Stifado - gulasz wołowy 
10. Kolokithokeftedes - placki z cukinii i sera feta. Przepis na Kolokithokeftedes znajdziesz TU! (V)
11. Spetsofai - gulasz z papryki i kiełbasy
12. Sardynki, ośmiornica grillowana, smażone kalmary – Grecy przyrządzają fantastyczne owoce morza więc jeśli je lubicie to będziecie w raju.
13. Spanakorizo – ryż ze szpinakiem (V)
14. Spanakopita - zapiekanka z ciasta filo z nadzieniem ze szpinaku i sera feta. Przepis na Spanakopitę znajdziesz TU! (V)
15. Kolokythopita – zapiekanka z ciasta filo z nadzieniem z cukinii i sera feta (V)
16. Prasopita - zapiekanka z ciasta filo z nadzieniem z pora i sera feta (V)
17. Tomatokeftedes – placki pomidorowe (V)
18. Gigantes plaki – zapiekana fasola w sosie pomidorowo-warzywnym (V)
19. Loukaniko – greckie kiełbaski z ziołami i skórką pomarańczową
20. Kofty – szaszłyki z mięsa mielonego


Co zjeść na przystawkę w Grecji?

Przekąski, sałatki, przystawki, zupy:

1. Tzatziki - dip z jogurtu, ogórka i czosnku. Przepis na Tzatziki znajdziesz TU! (V)
2. Horiatiki – prawdziwa, tradycyjna sałatka grecka. Przepis na Horiatiki znajdziesz TU! (V)
3. Saganaki cheese - smażony ser feta (V)
4. Tirokroketes – smażone kulki serowe (V)
5. Shrimp saganaki - krewetki w sosie pomidorowym
6. Baked feta cheese - pieczony ser feta z pomidorami (V)
7. Fava – pasta z grochu (V)
8. Tirokafteri – pikantny dip z sera feta (V)
9. Kolokithakia tiganita – grecka smażona cukinia (V)
10. Melitzanosalata – dip z bakłażanów (V)
11. Taramosalata - pasta z ikry
12. Dolmades - faszerowane liście winogron (V) lub w wersji mięsnej
13. Faszerowane kwiaty cukinii (V) lub w wersji mięsnej
14. Patatosalata - grecka sałatka ziemniaczana (V)
15. Tirokafteri – dip z pieczonej papryki (V)
16. Ośmiornica w occie 
17. Awgolemono – grecka zupa cytrynowa. Określane tak są również sosy cytrynowe. (V)
18. Fakes – zupa z soczewicy (V)

Co zjeść na deser w Grecji?

Słodkości:

1. Mosaiko - czekoladowe "salami" z ciasteczkami
2. Ciasto pomarańczowe
3. Bougatsa - to greckie ciasto śniadaniowe składające się z kaszy manny, kremu, sera lub nadzienia z mięsa mielonego między warstwami filo. Przepis na Bougatsę znajdziesz TU!
4. Baklava - jeden z moich ukochanych deserów czyli ciasto filo nadziane orzechami i oblane okropnie (cudownym) słodkim syropem
5. Flogeres - ruloniki z ciasta filo, pełne sera i migdałów
6. Rizogalo – deser na bazie ryżu i mleka z cynamonem
7. Galaktoboureko – ciasto składające się z kremu z kaszy manny i ciasta filo, nasączone w syropie cynamonowym z nutą cytrusów
8. Kourabiedes – greckie maślane ciasteczka z migdałami
9. Karydopita – korzenne ciasto orzechowe
10. Milopita – grecka szarlotka / apple pie
11. Loukoumades – greckie pączki w miodzie
12. Owoce w syropie 


Co z wymienionych dań lubisz najbardziej? Chętnie się dowiem! :)



Tiramisu kokosowe w szklankach

Tiramisu kokosowe w szklankach

 

 Tiramisu kokosowe idealne dla fanów kokosa i tego kawowego deseru z mascarpone! Jedna z moich ulubionych wersji tego deseru bez pieczenia. Kokos jest bardzo intensywny dzięki podprażeniu i nie potrzeba go dodawać bardzo dużo. Jak zrobić tiramisu? Przepis znajdziesz w tym wpisie! :)



Co to jest Tiramisu? To deser z mascarpone, biszkoptów oraz kawy. Może być podawany w formie ciasta lub jako deser w pucharkach lub szklankach. Tiramisu to deser bez pieczenia więc do jego przygotowania nie potrzebujesz piekarnika. 

WSKAZÓWKI:
Szybkie i najprostsze tiramisu w pucharkach / szklankach z tego przepisu to idealny pomysł na deser na imprezę, romantyczną kolację czy też idealną słodkość po rodzinnym obiedzie. Jeżeli spodobała Ci się wersja kokosowa to spróbuj również tiramisu orzechowetruskawkowe lub dyniowe.

Przepis na FIT / LIGHT TIRAMISU? Wystarczy, że użyjesz biszkoptów bez cukru, połowę mascarpone zastąpisz skyrem waniliowym lub innym serkiem homogenizowanym, a cukier puder zrobisz z erytrolu lub ksylitolu.


Składniki na 5 porcji:
ok. 150 g biszkoptów
1 małe opakowanie mascarpone (250 g mascarpone)
2 jajka
50 g cukru pudru (może być to puder z erytrolu lub ksylitolu)
1 kubek mocnej kawy
40 g wiórków kokosowych
Kakao do posypania

Przygotowanie:
1. Jajka sparzamy wrzątkiem. 
2. Wiórki kokosowe podprażamy na złoty kolor na suchej patelni. Przesypujemy do miski. 
3. Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy z cukrem pudrem. Dodajemy mascarpone. Miksujemy przez minutę. Dodajemy połowę wiórków i ponownie miksujemy. 
4. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Delikatnie łączymy z masą. 
5. Biszkopty maczamy szybko w kawie. Przekładamy do szklanek. Na to przelewamy 2-3 łyżki masy, ponownie układamy biszkopty nasączone w kawie i ponownie masę. 
6. Całość posypujemy wiórkami kokosowymi i kakao. Tiramisu chłodzimy kilka godzin przed podaniem.





Makaron w sosie dyniowo-serowym

Makaron w sosie dyniowo-serowym

 


Co zrobić z dyni? Makaron w sosie dyniowym z serem! Czyli najlepszy obiad z dyni jaki możesz sobie wymarzyć. Dynia jest niesamowicie uniwersalna i nadaje się zarówno do wypieków na słodko jak i do dań na słono. Można ją marynować, dusić, dodawać do wypieków, ale również robić z niej sosy do makaronów lub ryżu - tak jak zrobiłam to ja i Ci teraz przedstawiam :)


WSKAZÓWKI:

Do tego przepisu użyj dyni zwyczajnej, makaronowej, hokkaido, piżmowej lub masłowej.

Jak zrobić puree dyniowe? To nic innego jak zblendowana pieczona dynia. Wystarczy, że dynię pokroisz na mniejsze kawałki i pozbawisz pestek. Następnie wyłóż ją na blaszkę z papierem do pieczenia. Piecz ok. 20-40 min. w 200 stopniach (długość pieczenia zależy od tego jaką dynię masz). Następnie dynię pozbaw skórki, a miękki miąższ zblenduj.

Do makaronu użyj najlepiej 2-3 różne sery (ja użyłam Parmezan i Mahón, ale można użyć też np. cheddar czy zwykły żółty). Smak będzie dużo lepszy.

Do sosu możesz dodać odrobinę gałki muszkatołowej.

Użyj swojego ulubionego rodzaju krótkiego makaronu np. farfalle. fusilli, penne lub rigatoni.

Co można zrobić z dyni? Nie masz pomysłów na przepisy z dynią, a wyjątkowo dużo masz jej w tym roku? Mówisz masz! TUTAJ <- znajdziesz wszystkie, które opublikowałam na blogu. Szczególnie polecam Ci przepis na bułki dyniowe oraz babkę dyniowo-kakaową.


Składniki na 3-4 porcje:

250-300 g makaronu

7 łyżek puree z dyni

1/2 cebuli

3 łyżki śmietany kremówki

70 g twardego sera

Niewielka szczypta tymianku

Sól, pieprz do smaku

1 łyżka oliwy/oleju rzepakowego


Przygotowanie:

1. Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. 

2. Cebulę bardzo drobno kroimy. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Podsmażamy na oliwie cebulę aż się zeszkli. 

3. Dodajemy puree dyniowe i śmietankę. Gotujemy kilka minut. Doprawiamy solą (niestety trzeba dać jej trochę), tymiankiem i pieprzem. Dodajemy starty ser na grubych oczkach. Dolewamy też 3-4 łyżki wody z makaronu aby sos był bardzo kremowy. 

5. Sos łączymy z ugotowanym makaronem. Wierzch możemy dodatkowo posypać startym parmezanem i świeżo mielonym pieprzem.




Najlepszy makaron z pieczonymi pomidorami

Najlepszy makaron z pieczonymi pomidorami

 

Przepis na prosty makaron z pieczonymi pomidorami poleca się na obłędny, włoski obiad. Cudowny makaron ze słodkimi, letnimi pomidorami, oliwą, czosnkiem i dużą ilością parmezanu to kwintesencja włoskości. Prostota w najlepszym wydaniu. Wasze włoskie wakacje w domu! Ja odpłynęłam... 🤤 Poczułam się naprawdę jak w słonecznej Italii!


WSKAZÓWKI:

Do przepisu użyj swojego ulubionego rodzaju makaronu. Sprawdzi się tu idealnie spaghetti, tagliatelle, fettuccine, penne czy też bugatini.

Do makaronu użyj jak najsłodszych i najpyszniejszych pomidorów - to one są tu najważniejsze więc muszą być obłędne :)

Aby zweganizować potrawę - użyj płatków drożdżowych zmiast parmezanu oraz syropu z agawy zamiast miodu.

Jeżeli spodobał Ci się ten przepis sprawdź również moje inne przepisy na makarony z pomidorami:

A jeżeli szczególnie przypadły Ci do gustu pieczone pomidory to myślę, że zakochasz się również w zupie krem z pieczonych pomidorów! 


Składniki na 3 porcje:

Makaron (taka ilość jaką zjecie, taki rodzaj jaki uwielbiasz)

4 duże, słodkie pomidory (bawole, malinowe)

5 ząbków czosnku

4 łyżki oliwy (można też użyć oliwy z zalewy z suszonych pomidorów)

1/2 łyżeczki soli

1 łyżeczka oregano

1/2 łyżeczki bazylii

1 łyżeczka miodu/syropu z agawy

Duża ilość parmezanu/grana padano/płatków drożdżowych do posypania

Opcjonalnie: 1 łyżeczka suszonych pomidorów


Przygotowanie:

1. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

2. Pomidory kroimy na mniejsze kawałki pozbawiając ich ogonka i białego, twardego środka jeżeli taki jest. Przekładamy do naczynia żaroodpornego.

3. Czosnek obieramy i rozgniatamy ręką, wrzucamy na pomidory. Całość polewamy oliwą. Całość posypujemy również solą, bazylią, oregano i suszonymi pomidorami oraz polewamy miodem/syropem z agawy.

4. Pieczemy ok. 30-35 min. Do upieczonych pomidorów przekładamy makaron, mieszamy i przekładamy na talerze. Posypujemy dużą ilością parmezanu/grana padano.




Bougatsa - grecka kremówka z ciasta filo i kaszy manny

Bougatsa - grecka kremówka z ciasta filo i kaszy manny

 


Co to jest Bougatsa? To cudowne ciasto (coś jak kremówka) tylko, że w greckim wydaniu! Banalne do zrobienia jak inne greckie potrawy. Chrupiące ciasto filo (choć z francuskiego też powinno wyjść), krem waniliowy z kaszy manny który aż wypływa z Bougatsy i duuużo cukru pudru. Smak, który przywiozłam niedawno z Grecji. Idealne na deser, ale i śniadanie. Bo dlaczego by nie zaczynać dnia od ciasta!



WSKAZÓWKI:
Bougatsę można jeść na ciepło lub zimno. Należy zjeść ją do 2 dni i trzymać w lodówce.

Do Bougatsy możesz dodać również skórkę z 1 wcześniej sparzonej cytryny oraz odrobinę cynamonu.

Jeśli jesteś fanem/fanką waniliowych wypieków to poza Bougatsą spróbuj również przepisu na Budyniowiec! Jest pyszny :)

Kuchnia grecka sprawia, że Twoje serce szybciej bije? Sprawdź również inne moje przepisy na greckie dania:
Prawdziwa sałatka grecka

Składniki:

1 opakowanie ciasta filo

3 jajka

1/2 szkl. kaszy manny

5 łyżek cukru/ksylitolu/erytrolu

600 ml mleka

80 g masła

Syrop/cukier/ekstrakt waniliowy

Duża ilość cukru pudru do posypania (może być cukier puder z ksylitolu/erytrolu)

Opcjonalnie: Skórka z 1 cytryny do masy


Przygotowanie:

1. Masło roztapiamy w rondelku. 

2. Jajka wbijamy do dużej miski. Wlewamy mleko, dodajemy cukier, "coś" waniliowego i kaszę. Energicznie mieszamy do połączenia składników. 

3. Masę przelewamy do garnka. Gotujemy całość na małym ogniu, ciągle mieszając do momentu aż masa zgęstnieje. Odstawiamy na 30 min. do przestudzenia (możemy przykryć folią). 

4. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. 

5. 1 arkusz ciasta filo rozwijamy na blat. Smarujemy roztopionym masłem po całości. Nakładamy drugi arkusz ciasta. Ponownie smarujemy masłem. Nakładamy 1/4 masy na środek złączonych arkuszy. Z prawej do lewej zawijamy bok na środek. Smarujemy masłem. Zawijamy też bok z lewej do prawej. Smarujemy masłem. Zwijamy też bok z dołu do góry. Smarujemy masłem. Oraz z góry do dołu i ponownie smarujemy masłem. Przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Powtarzamy czynności jeszcze 3 razy. 

6. Pieczemy ok. 30 min. (należy kontrolować sytuację bo jak szybko się upiecze Bougatsa zależy od piekarnika). Gotowy wypiek kroimy na 4 kawałki. Posypujemy DUŻĄ ilością cukru pudru.


Aby być na bieżąco z moimi przepisami i podglądać co działam w kuchni zajrzyj koniecznie na mojego




Greckie placki z cukinii i sera feta / Kolokithokeftedes

Greckie placki z cukinii i sera feta / Kolokithokeftedes

 

Kilka dni temu wróciliśmy z Grecji, a ja już tęsknię. Dlatego aby zmniejszyć tęsknotę przygotowałam nam na obiad pyszne, proste i szybkie do zrobienia greckie placki z cukinii i sera feta (Kolokithokeftedes), a przepisem na nie dzielę się również z Wami! Sezon na cukinię w pełni, więc należy go dobrze wykorzystać. Przepisy z cukinią to jedne z moich ulubionych – cukinię można wykorzystać na słodko i słono, jest niesamowicie uniwersalna i zdrowa. Dlatego warto wprowadzić do tygodniowego jadłospisu przepisy z cukinią.



WSKAZÓWKI:

Jeżeli lubisz kuchnię grecką i poszukujesz większej ilości inspiracji na greckie dania to koniecznie zajrzyj TUTAJ! Jestem PEWNA, że znajdziesz mnóstwo greckich inspiracji!

Jeżeli lubisz eksperymenty w kuchni to koniecznie dodaj skórkę z połowy cytryny lub limonki do swoich placków. Będą miały pyszny, cytrusowy posmak.

Do placków możesz dorzucić również szczyptę oregano, chili oraz tymianku.

Placki z cukinii i sera feta podaj koniecznie z domowym dipem tzatziki – przepis na niego znajdziesz TU!

 

Składniki na 3 porcje:

2 duże cukinie

2 jajka

100 g prawdziwego, greckiego sera feta

5 łyżek mąki

3 łyżki bułki tartej

1 duży ząbek czosnku lub 2 małe ząbki

½ łyżeczki suszonego oregano

Kilka gałązek świeżej mięty, garść szczypiorku

Sól, pieprz do smaku

Olej do smażenia

 

Przygotowanie:

1. Cukinię ścieramy na grubych oczkach. Przekładamy do miski i posypujemy solą. Odstawiamy na 15 min. 

2. Po upływie czasu z cukinią na sitku odsączamy możliwie jak najwięcej wody. Odciśniętą cukinię ponownie przekładamy do miski. 

3. Dodajemy jajka, mąkę, bułkę tartą, przeciśnięty ząbek czosnku, oregano, posiekaną miętę i szczypiorek oraz pokruszony ser feta. Całość mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem. 

4. Na patelni rozgrzewamy olej (sporo, ilość jak do placków ziemniaczanych) i nakładamy łyżką masę formując placka. Smażymy z dwóch stron na złoty kolor (na średnim ogniu).

5. Próbujemy placka, ewentualnie doprawiamy masę i smażymy resztę placków.

 



Wpis powstał we współpracy z Przepisy.pl


Morele pod orzechową kruszonką

Morele pod orzechową kruszonką


 Zdrowa opcja na śniadanie lub deser czyli zapiekane morele pod orzechową kruszonką. To znakomity pomysł na dostarczenie organizmowi pysznych witamin, minerałów i tłuszczy – wszak wiadomo, zdrowa dieta – zdrowy duch . Jednak to nie wszystko. Zdrową dietę warto dodatkowo podkręcać np. naturalnymi suplementami. Ja takie stosuję już od jakiegoś czasu i naprawdę widzę różnicę!


Jakiś czas temu, poza zdrowym odżywianiem zaczęłam wspomagać swój organizm naturalnymi, organicznymi suplementami Zojo. Na starcie postawiłam na „The Supergreens Formula” czyli suplement z miksem samego dobra – babki płesznik, uwielbianej przeze mnie spiruliny, siemienia lnianego, trawy pszenicznej, baobabu, moringi i chlorelli. Te wszystkie „superfoods” razem to dosłownie BOMBA witamin, minerałów i aminokwasów. Stosując formułę przez dłuższy już czas zauważyłam, że mam dużo więcej energii, lepiej się czuję i mam duuuużo ładniejszą cerę (mimo wakacji i „folgowania sobie” ze słodyczami, słonym i ostrym). Wszystkie produkty Zojo składają się z czystych i organicznych produktów znanych i stosowanych od setek lat często przez nasze mamy i babcie (oraz mamy i babcie, te z drugiego końca świata). Formuły nie posiadają laktozy, glutenu, barwników, substancji słodzących, a na dodatek są wegańskie. Jeżeli interesujecie się (a jeżeli nie to powinniście zacząć) zdrowym odżywianiem i naturalnymi sposobami np. na zwiększenie odporności to szczerze polecam Wam zapoznać się z produktami Zojo – to klasa sama w sobie. 

P.S - Na hasło „wisienka15” macie 15% zniżki na wszystkie produkty ze strony Zojo :)

Znając już moc formuł możemy przejść do podstaw czyli zdrowej diety czyli przepisu na morele pod orzechową kruszonką!


Składniki na 2 porcje:

6-7 sztuk moreli

5 łyżek dowolnych orzechów (u mnie nerkowca oraz pistacje)

1 łyżka masła/oleju kokosowego

2-3 łyżki ksylitolu/erytrolu lub miodu/syropu z agawy

Opcjonalnie: kilka borówek do dekoracji :)


Przygotowanie:

1. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. 

2. Morele kroimy na pół i pozbawiamy pestki. Układamy w naczyniu żaroodpornym. 

3. Orzechy mielimy i przekładamy do miski. Wrzucamy do niej również masło/olej kokosowy oraz ksylitom/erytrol (używając syropu z agawy/miodu – syropem polewamy gotowe już danie). Wszystkie składniki przecieramy między palcami.

4. Morele posypujemy kruszonką. Pieczemy ok. 20-25 min. Posypujemy borówkami i ewentualnie polewamy miodem/syropem z agawy.

Wersja mniej zdrowa – na gotowe danie nakładamy gałkę dowolnych lodów :)




Wpis powstał we współpracy z Zojo.


Gdzie zjeść i co zjeść w Bieszczadach? Bieszczady - subiektywny przewodnik kulinarny z najlepszym jedzeniem

Gdzie zjeść i co zjeść w Bieszczadach? Bieszczady - subiektywny przewodnik kulinarny z najlepszym jedzeniem


Nie ma nic gorszego od źle wydanych pieniędzy na jedzenie i dlatego właśnie powstał ten wpis z pysznym jedzeniem w Bieszczadach (według mnie i moich jedzeniowych towarzyszy). Każdą restaurację/bar/knajpkę sprawdziłam osobiście z "ekipą" i spróbowałam w miarę różnorodnego jedzenia. Odwiedziłam prawie 20 miejsc z jedzeniem i spróbowałam dodatkowo kilkadziesiąt bieszczadzkich produktów od różnych lokalnych firemek. Zostało mi jeszcze kilka miejsc do odwiedzenia, ale na to jest czas - będzie aktualizacja. Tymczasem zostawiam Wam moją śmietankę, wisienkę na torcie. Kolejność miejsc z jedzeniem ma znaczenie - zaczęłam od takich, które skradły kawałek serca, a skończyłam na takich, które po prostu były smaczne. Foodie pamiątki - kolejność przypadkowa.

Dodatkowo łapcie ode mnie listę z 15 potrawami, które MUSICIE SPRÓBOWAĆ będąc w Bieszczadach bądź po powrocie do domu. Przy niektórych zaznaczyłam konkretne miejsca, gdzie warto je zjeść (bądź są tylko w tym miejscu).

CO ZJEŚĆ W BIESZCZADACH?

1. Pierogi z kaszą gryczaną (Przedbieszczady)
2. Pierogi z grzybami i kapustą (Muzeum i Karczma w Młynie - smakują jak mojej babci)
3. Placki ziemniaczane ze śmietaną lub po bieszczadzku (Karczma Karnasów - idealnie chrupiące)
4. Hreczanyki - to takie trochę kotlety mielone, ale z dodatkiem kaszy gryczanej
5. Klepak Młynarzowej (Muzeum i Karczma w Młynie - te danie znajdziecie tylko tam) - malutkie kluseczki z owsa, podane ze skwarkami, cebulką i twarogiem
6. Proziaki (tutaj nie polecę Wam miejsca w samych Bieszczadach, ale w Sanoku - znajdziecie je TU!) - chlebki robione na sodzie/prozie
7. Kisełyca - zupa robiona na bazie kwasu z kapusty kiszonej, zabielana mąką żytnią, podawana z ziemniakami i skwarkami
8. Fuczki - smażone placki z kapusty kiszonej
9. Gołąbki z ziemniakami/Stolniki
10. Naleśnik Gigant (Chata Wędrowca - te danie znajdziecie tylko tam)
11. Pierogi z jagodami 
12. Pierogi ze szpinakiem i kozim serem (Przedbieszczady)
13. Bigos myśliwski 
14. Naleśniki ze śmietaną i jagodami (Siedlisko Carpathia)
15. Pstrąg smażony (Smażalnia Pstrąga Córka)


GDZIE ZJEŚĆ W BIESZCZADACH?

NAJLEPSZE JEDZENIE (WG. MNIE) W BIESZCZADACH


Przedbieszczady

(Wisłok Wielki 40)

Jeżeli szukacie prawdziwych Bieszczad to w tym miejscu je znajdziecie. Lokalna, świeża, regionalna kuchnia i prawdziwy bieszczadzki klimat. W menu same pyszne, domowe i regionalne jedzenie w tym np. typowo bieszczadzkie pierogi z kaszą gryczaną. Do tego miejsca chce się aż wracać. Po sery, po pierogi, po maślankę i po atmosferę.

Polecam:
Pierogi ze szpinakiem i kozim serem - obłędnie dobre, najlepsze jakie jadłam
Pierogi łemkowskie z kaszą gryczaną - typowa, regionalna potrawa, którą warto spróbować
Pierogi z borówkami na słodko - pyszne! lekkie, świeże, smaczne
Kozia maślanka - delikatna, z bardzo delikatnym posmakiem mleka koziego


MÓJ TOP - kozia maślanka :)



Muzeum i Karczma w Młynie

(Fabryczna 12, Ustrzyki Dolne)

Miejsce do którego podchodziłam troszkę sceptycznie, ale na szczęście bardzo mnie zaskoczyło - oczywiście pozytywnie. Ciekawy klimat, w końcu to karczma w Młynie i jedyne takie miejsce na bieszczadzkiej mapie. Znakomite jedzenie (naprawdę BARDZO nam smakowało), spore porcje i fajne ceny.

Polecam:
Klepak Młynarzowej - kluseczki owsiane ze skwarkami, cebulką i twarogiem. Znajdziecie je tylko tu! Są fantastyczne.
Pierogi z kapustą i grzybami - smakują dokładnie jak pierogi mojej babci, czyli wyśmienicie :)



Wilcza Jama

(Smolnik 23)

Jeżeli macie ochotę zjeść dziczyznę to bardzo słuszny wybór. Co prawda my jedliśmy pierogi i rosół z bażanta (pychotka!) czyli no tak średnio bym powiedziała dziczyznę :) jednak nasi znajomi jedli dziczyznę i BARDZO zachwalali. Miejsce ponadto ma niespotykany, przepiękny widok na stawik - warto przyjechać do tego miejsca nawet na kawę jeżeli nie macie już miejsca w brzuchach. 




Karczma Karnasów

(Cisna 48A)

Idealnie chrupiące i pyszne placki ziemniaczane - to moja pierwsza myśl gdy przywołuję wspomnienie z obiadu w tym miejscu. Przemiła obsługa, szybki czas przygotowania dań. Polecałam to miejsce znajomym, którym również tam bardzo smakowało. 

Polecam:
Placki ziemniaczane ze śmietaną - bo sama ta śmietana to cudo! Jest tak idealnie kremowa, "puszysta", najlepsza jaką jadłam.



Chata Wędrowca

(Wetlina 113)

To miejsce jest już tak kultowe, że słyszał o nim już chyba każdy zainteresowany Bieszczadami. Naleśnik Gigant to już marka sama w sobie i Certyfikowany Bieszczadzki Produkt Lokalny - chrupiący spory naleśnik (w 3 rozmiarach) z dodatkiem kwaśnej śmietany, twarogu lub jogurtu oraz owoców. W tym miejscu zjecie również inne dania - wypisane na tablicy. My już nie mieliśmy miejsca na nic więcej. Mały naleśnik skutecznie napełnił nasze brzuszki (wcześniej jeszcze testowaliśmy inne miejsce). 

Polecam:
Naleśnik Gigant ze śmietaną i truskawkami (mi wersja z twarogiem średnio podeszła, ale ta ze śmietaną skradła moje kubki smakowe)


PRODUKT DO SPRÓBOWANIA (dostępny w wielu miejscach):
Piwo Imbirowe bezalkoholowe „Fentimans” - lokalny napój to to nie jest, ale jeżeli lubicie ostry imbir to pokochacie ten napój jak ja. Po powrocie do domu nawet zamówiłam go więcej online do domu :)



Siedlisko Carpathia 

(Muczne 3A)

Jeżeli wybieracie się na Bukowe Berdo to posiłek przed lub po jest wskazany, a w Siedlisku Carpathia naprawdę smacznie karmią. Spróbowaliśmy bigosu, naleśników i pielmieni. Bigos był znakomity, naleśniki również. Pielmieni średnio nam podeszły, ale to po prostu może nie nasze smaki. Miejsce dla nas na plus! 

Polecam:
Naleśniki na słodko - mimo, że wielką fanką takich nie jestem to BARDZO mi smakowały i takie mogłabym jeść codziennie. 



Paweł nie całkiem święty

(Smerek 67)

Paweł nie całkiem święty nie tylko dobrze Was nakarmi, ale i bardzo przyjemnie obsłuży. Szczerze lepszej obsługi nie było chyba nigdzie. Czuliśmy się w tym miejscu "chciani". Ceny w Pawle są w porządku, menu jest spore więc jest w czym wybierać, miejsc też jest dużo. Jedliśmy pierogi z kapustą i grzybami i makaron z łososiem - daniom trochę brakowało soli, ale solniczka to naprawiła. Po dodaniu jej szczypty dania smakowały bardzo dobrze.



Smażalnia Pstrąga Córka

(Terka 3)

To takie trochę już "nasze" kultowe miejsce. Jeżdżąc na Solinę był to jeden z dość ważnych punktów i teraz myśląc o pstrągach myślę tylko o tym miejscu. Ryba jest bardzo smaczna, dobrze doprawiona, frytki jak frytki, a surówka jak surówka. Jednak to ryba jest tutaj głównym bohaterem i to bardzo smaczny bohater.




Oberża Pod Kudłatym Aniołem

(Cisna 130)

Miejsce z niebieszczadzkimi cenami, ale bardzo dobrą kuchnią i sporymi porcjami. Na stronach nie jest to podane (a przynajmniej ja tego nie znalazłam) ale otwierają się o 12. To miejsce w bardzo ciekawym klimacie. Potrawom brakuje odrobinki soli dlatego od razu warto o nią poprosić.

Polecam:
Fuczki (placki kapuściane) z sosem czosnkowym - duża porcja, smaczne, podobne do ziemniaczanych ale delikatniejsze
Pierogi bieszczadnika - smażone pierogi z boczkiem, serem białym i ziemniakami; podane z sosem czosnkowym
Placki po bieszczadzku - mało placka, dużo mięsa, smaczne!

PRODUKT DO SPRÓBOWANIA (dostępny w wielu miejscach):
Jałowiec - słodki, bezalkoholowy napój gazowany wpisany na listę produktów tradycyjnych w woj. łódzkim, ale bardzo popularny w Bieszczadach. Powstaje na bazie wody, cukru, chmielu i oczywiście jałowca. Ma słodko-gorzki smak z lekką nutą leśną.

MÓJ TOP - fuczki - kocham!


FOODIE PAMIĄTKI Z BIESZCZAD

■ Przedbieszczady (Wisłok Wielki 40) - zjecie tam nie tylko pyszny obiad w cudownej atmosferze ale i zabierzecie stamtąd smakowite pamiątki do domu.

Polecam:
Kozie sery (w tym tradycyjny, certyfikowany ser Wołoski) - przepyszny, idealny na kanapki
Ser kozi feta w zalewie z oleju rzepakowego z ziołami i jałowcem - niepowtarzalny smak, który warto zabrać ze sobą

Bieszczadzka Koza (Wielka pętla bieszczadzka 25) - jeżeli jesteście fanami sera koziego (a nawet jeżeli nie jesteście) to warto wstąpić do Kozy i spróbować tych znakomitych serów. Są absolutnie CUDOWNE! No i można pooglądać kózki :)

MÓJ TOP - ser z czosnkiem niedźwiedzim


■ Szczypta Smaku Bieszczady (Żubracze 4/1A) - to marka, która szczególnie zapadła mi w pamięci i skradła serce bo właśnie taka jest - pełna serca i kradnąca je! To prawdziwe serce, smak i zapach Bieszczad zamknięty w słoiczkach, butelkach i papierku. Znakomite syropy - również bez cukru jak i robione na miodzie i klasyczne (szczególnie polecam Wam zwrócić uwagę na syrop z pędów młodej sosny oraz z malin i aronii - na zimowe wspominki z wyjazdu będą jak znalazł!). Dodatkowo przywieźcie ze sobą pesto z czosnku niedźwiedziego i coś z jagodami leśnymi (np. konfiturę bez cukru , konfiturę z dodatkiem dzikiej mięty, jagody w syropie lub po prostu syrop)- nie ma bardziej "bieszczadzkich" produktów od tych! Jeżeli macie mały bagaż lub pamiątki skończą Wam się za szybko to produkty możecie też zamówić internetowo z dostawą do domu -> https://szczyptasmakubieszczady.pl/

MÓJ TOP - naturalna krówka! Rozpływa się w ustach!

Stacjonarnie do kupienia również m.in w:
Dołżyca 1B
Majdan 17 (Stacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej)
Przysłup 20


 Bieszczadzka Spiżarnia (ul. Sanocka 123, Długie) - mała, rodzinna olejarnia z produktami najwyższej jakości. Słynie głównie właśnie z olejów - tłoczonych na zimno, nierafinowanych i nieoczyszczonych ale i m.in z w 100% naturalnych octów owocowych. Jako jedyni w Polsce tłoczą olej z bukwi. 

MÓJ TOP - olej lniany - najlepszy ze wszystkich jakie używałam :)

Stacjonarnie do kupienia również m.in w:
Piekarniach Jadczyszyn
Sklepach Frac
Gorzelni na Długim
Tłoczni Maurer

Do kupienia również internetowo -> https://bieszczadzkaspizarnia.com.pl/

Chata Wędrowca - jeżeli jesteś jak ja maniakiem pięknej ceramiki to nie przechodź koło tego miejsca obojętnie. Nie dość, że zjesz dobrego naleśniora to i kupisz śliczną, oryginalną ceramikę. Na stronie https://chatawedrowca.pl/sklepik-bieszczady/ możecie obczaić co jest mniej więcej tam do kupienia i w jakich cenach. 

Bieszczadzka Wytwórnia Piwa Ursa Maior  (Uherce Mineralne 122A) -nowoczesne miejsce z otwartą przestrzenią. Możliwość wejścia do galerii i na salę degustacyjną (w czasach bezwirusowych z możliwością wejścia do sali produkcyjnej). Na miejscu skosztować można piw oraz przekąsek lub kupić wyroby i zabrać na wynos. 

Do kupienia również internetowo -> https://sklep.ursamaior.pl/

Galeria u Bojków (Myczków 46) - miejsce w którym kupicie piękne, bieszczadzkie rękodzieło. Znajdziecie tam m.in ceramikę, idealną do serwowania pyszności po powrocie z urlopu w domu. Napijecie się tam również kawy po bojkowsku i zjecie pyszne ciasto. 

Bieszczadzka Szkoła Rzemiosła (Uherce Mineralne 137) - jeżeli jesteście fanami pięknej ceramiki to padniecie i nie wstaniecie. Na miejscu do kupienia są prawdziwe piękności! Dodatkowo jeżeli chcecie możecie sami pogmerać w glinie na zajęciach - więcej informacji znajdziecie tutaj http://ginacezawody.pl/ 

Kawiarnia u Mnicha (Rynek 20, Sanok) - o tym miejscu pisałam więcej TU! To naprawdę miejscówka z klimatem i... znakomitymi herbatami oraz kawami, które możecie zabrać ze sobą do domu. Polecam! Są cudowne. Kupicie tam również m.in ręcznie robione czekolady.

■ Stacja Kolejowa Balnica - jeżeli wybieracie się na Bieszczadzką Kolejkę Leśną to zabierzcie ze sobą gotówkę i w trakcie przerwy na stacji Balnica kupcie np. syrop z mniszka. Jeżeli macie czas w maju możecie też go zrobić sami - tutaj łapcie przepis! A mając już domowy syrop i nie potrzebując go kupować  pieniądze możecie wykorzystać na pesto z czosnku niedźwiedziego, które ja osobiście uwielbiam! 

Bieszczadzkie Smaki (Smolnik 9) - co powiesz na syrop z kwiatów podbiału, dziewanny, nostrzyka żółtego, pokrzywy lub aroniówkę, sok z czosnku niedźwiedziego, ziołową sól bieszczadzką z Kurdybankiem lub czosnkiem niedźwiedzim? Bo ja wchodzę w to jak w Połoniny :) To wszystko stworzyły Bieszczadzkie Smaki. I ja jestem zakochana. Dodatkowo w Warsztatowej Chyży zapisać możecie się na warsztaty pieczenia chleba na zakwasie lub robienia bułeczek i masła. 

Stacjonarnie do kupienia również m.in w:
Wola Michowa 7
Majdan 17 (Stacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej)
Dołżyca 17 (Hipisówka)

Do kupienia również internetowo -> https://www.bieszczadzkiesmaki.pl/sklep/

Rodzinne Gospodarstwo Ekologiczne "Figa" (Mszana 44/2) - twarożek kozi? A może bryndza, bundz lub mleko? To wszystko znajdziesz "w Fidze". 

Do kupienia również internetowo -> https://www.serymaziejuk.pl/

Copyright © 2014 Czarna Wisienka , Blogger